Zawsze chciałam mieć buty Nike. Ale nie takie zwyczajne białe z granatowym znaczkiem, o nie! Mi się marzyły buty Nike w kolorze złota. Właśnie takie, jakie widziałam kiedyś będąc w Oxfordzie.
Zawsze chciałam mieć buty Nike. Ale nie takie zwyczajne białe z granatowym znaczkiem, o nie! Mi się marzyły buty Nike w kolorze złota. Właśnie takie, jakie widziałam kiedyś będąc w Oxfordzie. Ktoś może powiedzieć, że to nie wypada kobiecie w moim wieku marzyć o złotych sportowych butach, a ja na przekór wszystkim właśnie takie buty chcę i będę je miała. Buty Nike nigdy nie wyjdą z mody, buty tej firmy to sportowa elegancja. Moje odwieczne marzenie, którego realizację uniemożliwiły mi różne sytuacje losowe. Kiedy miałam już pieniądze, to buty były wycofane ze sprzedaży. Kiedy nie miałam forsy, buty były dostępne. Teraz kiedy znowu mam pieniądze, buty są ale tylko w Anglii, a ja do Anglii przez najbliższy czas się nie wybieram. Przyjdzie mi chyba zamówić je przez internet i czekać na paczkę, aż przyjdzie i będę mogła powiedzieć: tak to moje nowe buty Nike, moje złote, wyczekane buty. Potem je założę i będę w nich chodziła na okrągło, aż mi nogi się zmęczą. Niech wszyscy widzą, że ja sześćdziesięcioletnia babcia trojka wnucząt mam prawo do realizacji swoich szalonych młodzieńczych marzeń i mam odwagę do ich realizacji. Moje buty Nike i ja przemierzymy cały świat.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.